FUKS

12642762_1131357196875590_3437103487031071944_n
Wspieramy Siatkarki FUKSA
W dniu 31 stycznia 2016 w sali gimnazjum w Sulejowie odbył się turniej piłki siatkowej
1 .UKS FUKS Sulejów
2. Start Łódz
3. Jutrzenak Bychlewama
4. Gameb Dana Skarżysko Kościelne

SKALNIK CUP 2016

12670130_1708075632767160_3061321067207090327_n

Wspieramy młodzież SKALNIK CUP 2016

W dniu 6.02.2016 w Szkole Podstawowej w Łęcznie odbył się halowy turniej piłki nożnej  ,, SKALNIK CUP 2016 ” W turnirju rywalizowało 8 drużyn chłopców i dzewcząt z rocznik 2007 i młodsi .Mecze rozgrywano systemem ,, każdy z każdym”  fotorelacja na 

https://www.facebook.com/kajluk/photos/pcb.1708906436017413/1708905212684202/?type=3&theater

MORSOWANIE

12540810_1700048743569849_6993951997881319433_n

PIERWSZE MORSOWANIE ZA NAMI 2016 !!!

Aby zostać morsem nie trzeba się wcześniej przygotowywać, wymagane jest jedynie przeciętnie dobre zdrowie. Barierą jest jedynie strach przed nieznanym. Pierwszy raz może wejść do zimnej wody praktycznie każda osoba, której towarzyszyć będzie doświadczony mors pokazujący, jak należy przygotować się bezpośrednio przed kąpielą i zachowywać w trakcie niej. Większym problemem może być nakłonienie nowego morsa do racjonalnie szybkiego opuszczenia kąpieli, podczas gdy reszta uczestników, przyzwyczajona już do dłuższych kąpieli, potrafi prawidłowo oceniać reakcje swojego organizmu i przebywa w wodzie trochę dłużej. Ponadto występuje tu charakterystyczne zjawisko towarzyszące wielu nowym doświadczeniom – objawiające się tym, że największy strach ma zwykle osoba wchodząca do wody podczas następnej kąpieli (innego dnia). Trzecia i następne kąpiele są już komfortowe.

Mitem jest konieczność hartowania ciała zimnym prysznicami, zanim człowiek zdecyduje się na zostanie morsem. Owszem, hartowanie ciała zimną wodą sprzyja, ale innym celom – pozwala na dłuższe zostanie w wodzie za pierwszym razem, a przede wszystkim ma działanie psychologiczne. Natomiast prawda jest taka, że nawet bez uprzedniego hartowania ciała każda osoba jest w stanie wejść do zimnej wody po uprzedniej rozgrzewce choćby na krótką chwilę i bez negatywnych konsekwencji zdrowotnych. Zresztą osoby nie posiadające odpowiedniej wiedzy postępują często błędnie i zanim staną się morsami, niepotrzebnie wyziębiają organizmy zmuszając się do przesadnie długiego przebywania pod chłodną wodą pod prysznicem lub w wannie. Tymczasem istotne jest jedynie przyzwyczajenie ciała do kontaktu z zimną wodą, a nie dostosowywanie się do długiego przebywania w niej, które jest nienaturalne dla każdego człowieka, włącznie z morsem. Tak więc, jeśli ktoś chce pomóc sobie przed pierwszym razem, to w zupełności wystarczają pod zimnym prysznicem treningi kilkunasto-, a potem kilkudziesięciosekundowe

600

zachowaj-spokoj-bo-mamy-600-lajkow

GRATULACJĘ dla Pani JUSTYNY STĘPIEŃ 

 która jako 600 polubiła nasz profil a co za tym idzie WYGRAŁA darmowy spływ dla Siebie i osoby towarzyszącej . Po odbiór nagrody zapraszamy w sezonie 2016 !!!!!

ZAPRASZAMY do POLUBIENIA naszej strony www.facebook.com/kajluk/

Marek Wawrzonek

mwawrzonek[1]

PILICA OKIEM PANA MARKA WAWRZONKA    

Chociaż od lat nosiło mnie po różnych wodach na kajaku, po raz pierwszy postanowiłem popłynąć Pilicą, o której to słyszałem same
pozytywne rzeczy. I muszę przyznać, że w realu było jeszcze lepiej! Taka wycieczka jest idealna dla mieszkańców wielkich miast,

którzy chcą wyrwać się z gwaru, zaduchu i ścisku, chociaż na kilka dni.

Ważny był wybór firmy wynajmującej kajaki – zdecydowałem się na „Kajluk” z paru powodów. Po pierwsze znajduje się w Sulejowie, dokąd jest zdecydowanie najlepszy dojazd autobusowy z okolicznych dużych miast, po drugie najwygodniej jest, aby firma przewiozła kajak w górę rzeki, w tym wypadku do Maluszyna i spłynąć do Sulejowa, gdzie jest jej siedziba i miejsce odbioru kajaka. Wreszcie z obliczenia mi wyszło, że w sumie na trasę kilkudniową jest chyba najtańszą ofertą…

Trasa z Maluszyna, gdzie się startuje przy moście drogowym do Sulejowa liczy ok. 80 km i najwygodniej podzielić ją na 4 dni. Każdy etap oferuje trochę inne atrakcje, wspólna jest całkowita cisza przerywana głosami ptaków, długie godziny bez żywej duszy i przy ładnej pogodzie wprost obłędny widok rozgwieżdżonego nieba!

Mieszkając w miastach rozjaśnionych po nocach wielką liczbą latarni już chyba zapomnieliśmy, jak może wyglądać prawdziwe niebo, a ładniejsze oglądałem tylko wysoko w Tatrach. Nocuje się w namiotach na wyznaczonych polach kempingowych (bezpłatnie).

Zainteresowanych szczegółami odsyłam do wspomnianej firmy „Kajluk”, gdzie można się od razu zapoznać z dokładną z mapką rzeki, a też usłyszeć wiele praktycznych rad od jej właściciela, nieocenionego pana Łukasza Gołębiowskiego, co szczególnie polecam początkującym miłośnikom wodnych szlaków.

Moim zdaniem zaopatrzenie należy wziąć nie więcej niż na dwa dni i potem uzupełnić w uroczym Przedborzu w miejscowej „Biedronce” zaraz za kempingiem.

Polecam wszystkim kochającym czynny wypoczynek taką wyprawę, zwłaszcza w tak piękne lato jakim nas ten rok obdarzył.

 

 

SEZON 2015

KAJLUK

Zapraszamy do rezerwacji miejsc w sezonie 2015 Nowy sezon całkowicie nowy sprzęt 🙂

WESOŁYCH ŚWIĄT

LOGO ŚWIĘTA

ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNA

Wesołych  Świąt  Bożego  Narodzenia  spędzonych  w  ciepłej  rodzinnej   atmosferze ,  samych   szczęśliwych  dni  w nadchodzącym  roku  oraz  szampańskiej  zabawy  sylwestrowej  życzy       ZAŁOGA   KAJLUK